Napisałem ostatnio jakieś 30 piosenek. Zostawiłem połowę, a następnie poddałem weryfikacji i zamordowałem jakieś cztery numery. Jednocześnie spłodziłem wraz ze swoim kolegą Radkiem następne 10...
Zostało 14 piosenek, które aranżowane są przez Tomka Filipczaka i razem budujemy całość koncepcji. Na razie zdradzę tylko, że nikt jeszcze czegoś takiego nie wymyślił w tym kraju podróbek!
Pozdrawiam - cdn... kiedyś ;)